Przez lata, z powodu celowej dezinformacji jak i zwykłej nadgorliwości w poszukiwaniu świętego gralla w każdym temacie narasta wiele mitów. Zjawisko to nie ominęło tematu przydatności różnych rodzajów białka serwatkowego w zachowaniu zdrowia, budowaniu masy mięśniowej, regeneracji. Dzisiaj przyjrzymy się kilku aspektom, które rzadko kiedy brane są pod uwagę przy ocenie skuteczności tego, jak białko serwatkowe może skutecznie wpływać na realizację naszych celów.

W niniejszym tekście odpowiemy sobie na kilka ważnych pytań.

  • Czy wysoka przyswajalność jest najważniejsza?
  • Czy duża szybkość wchłaniania jest atutem?
  • Czy wyższa ilość białka świadczy o tym, ze odżywka jest lepsza?
  • Czy eliminacja tłuszczy i węglowodanów z odzywki białkowej jest dobra?

Oczywiście najszybszą i najprostszą odpowiedzią na te i wszystkie inne pytania jest: „TO ZALEŻY” Zatem tak naprawdę ważny jest kontekst w którym będziemy się poruszać.

Najważniejszym kontekstem jest oczywiście nasze zdrowie. Wielu z Was odpowie oczywiście, ze woli przyrosty. Zostańcie jednak ze mną, a zobaczycie, że dla większych przyrostów, trzeba najpierw zadbać o nasze zdrowie.
Definicję zdrowia możemy sprowadzić do prawidłowego działania wszystkich mechanizmów fizjologicznych naszego organizmu. Jeśli wszystko działa sprawnie, będziemy silniejsi, wytrzymalsi, mądrzejsi itd. Jeśli trzustka działa prawidłowo, będzie prawidłowo wydzielała insulinę – najsilniejszy hormon anaboliczny naszego ciała. Jeśli wszystko działa prawidłowo i nic nie ogranicza naszego przewodnictwa nerwowego, produkcji neuroprzekaźników, będziemy mieli lepsze samopoczucie, lepsze treningi, a jak lepsze treningi to i lepsze przyrosty, wytrzymalsze mięśnie itd.

Szczegółowe zależności to temat na kilkadziesiąt odrębnych artykułów, więc tutaj ograniczyłem się tylko do skrótowego zaznaczenia tematu jakim jest biało serwatkowe.

Właściwości poszczególnych rodzajów białka serwatkowego

WPC80 

  • wchłanianie 2-4h
  • dobra strawność
  • „niska” zawartość białka w suchej masie
  • tłuszcze i węglowodany w składzie
  • niska cena
  • możliwa obecność hormonów, antybiotyków [zależnie od źródła pozyskiwania]
  • zachowane wszystkie frakcje białek
  • mały natychmiastowy impuls anaboliczny

WPI  IE Wymiana Jonowa

  • wchłanianie 1h – 2h
  • bardzo dobra strawność
  • dość wysoka cena
  • prawie brak węglowodanów i tłuszczy w składzie
  • brak hormonów i antybiotyków
  • uszkodzone lub zniszczone frakcje białek odpornościowych
  • duża ilość uszkodzonych białek
  • brak glikoprotein i lipoprotein
  • duży natychmiastowy impuls anaboliczny

WPI CFM Krzyżowa Mikrofiltracja

  • wchłanianie 1h – 2h
  • bardzo dobra strawność
  • dość wysoka cena
  • prawie brak węglowodanów i tłuszczy w składzie
  • brak hormonów i antybiotyków
  • małą zawartość lub brak frakcji białek odpornościowych
  • duży natychmiastowy impuls anaboliczny

WPH 

  • wchłanianie 15min – 1h
  • świetna strawność
  • bardzo wysoka cena
  • brak węglowodanów i tłuszczy w składzie
  • brak hormonów i antybiotyków
  • brak frakcji białek odpornościowych
  • bardzo duży natychmiastowy impuls anaboliczny

WPA Koncentrat kiszony 😉 

  • wchłanianie z racji częściowego rozłożenia początki jak WPH aż do 4h
  • bardzo dobra strawność
  • „niska” zawartość białka w suchej masie
  • tłuszcze w składzie
  • brak węglowodanów
  • cena poniżej WPI
  • możliwa obecność hormonów, antybiotyków [zależnie od źródła pozyskiwania]
  • zachowane wszystkie frakcje białek
  • bardzo mała alergenność
  • duży natychmiastowy impuls anaboliczny ale tez rozłożony w czasie

Białko serwatkowe a przyswajalność

Są różne wskaźniki przyswajalności. Niestety do tej pory jeszcze używa się bardzo przestarzałego BV. Obecnie są nowsze, lepiej oddające stan rzeczy, tym nie mniej również one sa niewolnikami kontekstu i tak naprawdę ich wiarygodność: „to zależy”

Na ten temat będzie osobny artykuł, więc na razie musicie uwierzyć na słowo i krótkie wyjaśnienie. Mówi się odnie ostatnio: „nie wazne ile zjesz,  wazne ile przyswajasz”. Niestety to mit. Od „ile przyswoimy” ważniejsze jest „co przyswoimy”. WPC i WPA mają zachowaną pełnię frakcji białek odpornościowych tj laktoferyna, czy immunoglobulina.
Jest ich sporo i pomagają naszemu organizmowi walczyć z infekcjami, stanami zapalnymi. Jednym słowem poprawiają regenerację. Glikoproteiny i lipoproteiny sa nienaruszone. Stanowią one podstawę hormonów, czy białek błonowych [wpływ na sprawnosć funkcjonowania komórek – sprawne komórki = sprawne narządy = lepsze przyrosty, regeneracja, samopoczucie].

Szybkie wchłanianie

WPI i WPH mają najkrótsze czasy wchłaniania. W sumie jeszcze szybciej wchłania się hydrolizat kazeiny, ale dzisiaj tylko o serwatce. Mówi się, że to świetnie i z tego tytułu sa to najlepsze białka, bo najszybciej wprowadzają organizm w stan anaboliczny i uruchamiają regenerację. Niby racja ale jest druga strona medalu. Tak samo jak z cukrami prostymi, jak szybko rośnie, to i szybko opada. Stan podwyższonego anabolizmu szybko zanika i później zostajemy „z ręką w nocniku”. W badaniach na dłuższą metę lepiej anabolicznie [większe przyrosty] wypadła kazeina niż WPH. Wiem, ze miało być o serwatce ale to wazy ślad. Było tak dla tego, ze kazeina przez dłuższy czas utrzymywała w organizmie dodatni bilans azotowy. Więc sumarycznie organizm by pomimo słabego początku był w stanie anabolizmu znacznie dłużej niż przy wykorzystaniu WPH. Ten główny wniosek pasuje idealnie do WPC, czy WPA, co prawda jest mniejszy wystrzał anaboliczny początkowo, ale utrzymuje się on znacznie dłużej.

Ilość białka w suchej masie

Więcej znaczy lepiej? Z wcześniej zamieszczonych tabelek wiemy, ze co prawda WPI i WPH mają wyższą zawartość białka w suchej masie, ale są pozbawione bardzo ważnych dla naszego zdrowia a co za tym idzie osiągów, odpornościowych frakcji białek.

Brak tłuszczy i węglowodanów

Spora część cukrów i tłuszczy w serwatce występuje w postaci związków z białkami. Glikoproteiny – cukrobiałka i Lipoproteiny – tłuszczobiałka. Jak już wspomniałem pełnia wiele bardzo waznych dla naszego organizmu funkcji i błędem byłoby je eliminować. Zatem eliminacja wolnych tłuszczy i cukrów jest ok, natomiast całkowita eliminacja byłaby passé.
Tutaj jeszcze wpada bardzo istotny temat nietolerancji laktozy. Odpowiadając w skrócie: STEK BZDUR
Dla chcących kilka zdań więcej. Wbrew temu co się mówi z nietolerancją boryka się nikły procent społeczeństwa. Jak sprawdzić czy masz nietolerancję? Wypij szklankę mleka. Jeśli do godziny czasu nie toniesz we własnym gównie, znaczy, że świetnie znosisz obecność laktozy w swoim przewodzie pokarmowym 😉

Jaką odżywkę białkową wybrać

Najlepsze wydają się być mieszanki białek o różnym czasie wchłaniania z przewagą zawartości dłużej wchłanialnych, jak np. . Ten wybór będzie najlepszy dla dowolnej aktywnosci fizycznej. Porcja oczywiście zalezna od naszego celu. Tego typu odzywki sa jednak dość drogie więc z szacunku dla funduszy pozostaje nam CFM WPC i WPA, jak np. ……

Dlaczego CFM wrzuciłem do oszczędnej opcji pomimo, ze jest sporo droższy od WPC? 

Wynika to z faktu, ze jeśli serwatka pochodzi z mleka krów hodowanych przemysłowo, będzie zawierała hormony i antybiotyki. Na dłuższą metę będzie nas to kosztowało sporo pieniędzy żeby zrównoważyć szkody dla zdrowia [i przyrostów, regeneracji] tym wywołane. Jeśli natomiast surowiec jest od krów z hodowli ekologicznej wtedy WPC i WPA będą świetnym wyborem [zwłaszcza ze WPA zachowuje się odrobinę jak mieszanka różnych rodzajów WP], natomiast z racji specjalnych warunków ich cena będzie się zbliżała do ceny WPI CFM.

WPH niestety to opcja premium dla bardziej doświadczonych, z większym stażem, mających dobre nawyki i więcej gotówki. No i oczywiście dla trenujących „na soku” 😉 Jeśli jednak spełniacie przynajmniej większość tych kryteriów, to polecamy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.