Diuretyki dzielimy na różne grupy. Większość z nich to substancje chemiczne sztucznie podnoszące poziom potasu, zmniejszające poziom sodu, czy igrające z równowagą hormonalną. Są to środki niebezpieczne i powinny być stosowane tylko w określonych przypadkach i pod nadzorem lekarza. Z tego też powodu nie będziemy się nimi tutaj zajmować. Są jednak przypadki kiedy zwiększone oddawanie moczu może nam się przydać, ale chcemy żeby odbyło się to w sposób bezpieczny i pomogło nam a nie zaszkodziło. W takich przypadkach będziemy sięgali po naturalne substancje zwiększające diurezę, lub przywracające równowagę płynów ustrojowych.

diuretyki naturalnePierwsza grupa, diuretyki bezpośrednie, aktywne, możemy wykorzystać w infekcjach dróg moczowych, problemach z nerkami, zbijaniu wagi przed startem w sportach walki i sylwetkowych, łagodnych stanach chorobowych związanych z sercem, czy ciśnieniem [w przypadkach ostrych oczywiście lepiej się sprawdzi farmakologia, kiedy konieczne będzie natychmiastowe działanie]. Arbuz, ziele pokrzywy, zielona herbata, kawa, Yerba Mate, nać pietruszki. Środki te łagodnie, aczkolwiek zdecydowanie poprowadzą nas do toalety. Najlepiej spożywać je na czczo lub w dłuższym czasie po posiłku, ponieważ wtedy ich działanie jest skuteczniejsze. Dodatkowo, jako źródła naturalne, produkty te sprawią, że odniesiemy korzyści również na innych polach. Arbuzy są np. bogatym źródłem cytruliny, o której przydatności przeczytacie w artykule o aminokwasach. Napary ziołowe będą bogatym źródłem antyoksydantów, polifenoli, krzemu, tym większym jeśli będą z upraw ekologicznych.

Druga grupa, diuretyki pośrednie, pasywne. Poprawia naszą gospodarkę wodną i samopoczucie na co dzień, jak również zabezpieczą przed występowaniem wielu schorzeń. Tutaj na największą uwagę będą zasługiwały pokarmy zawierające potas. Pomidory, banany, fasola, figi, morele, otręby, migdały, kokos, buraki, pietruszka. Spożywanie tych produktów doprowadzi do równowagi pomiędzy sodem, którego w diecie mamy za dużo, a potasem, którego mamy stanowczo za mało. Sód zatrzymuje wodę w tkankach. Dzięki odpowiedniemu poziomowi stężeń doprowadzimy do odprowadzenia nadmiary wody z organizmu i regularnego, częstego oddawania moczu. Tak właśnie. Normą jest częste oddawanie moczu. Powinniśmy sikać co chwilę niczym psy i tak samo często pić. Doprowadzi to do przepłukiwania całego organizmu, oczyszczania limfy, pozbycia się zatorów limfatycznych, usunięcia toksyn z organizmu i usprawnienia pracy narządów.

W stanach chorobowych lub przy oczyszczaniu organizmu ważne jest spożywanie produktów z obu grup. Oczywiście najlepiej jest czerpać prosto z natury, jednak w codziennym natłoku obowiązków ciężko czasami zrobić sobie kilka naparów i przypilnować odpowiedniej kompozycji talerza. Z tego powodu nawet dietetycy nie robią wszystkiego jak na leży i mi tez zdarza się, że nawet przez kilka dni moja dieta nie wygląda tak, jakbym tego sobie życzył. Wtedy warto wspomóc się suplementami w formie naturalnych ekstraktów ziołowych jak Amix Diuretic Complex, Amix Green Tea, Amix Life Vitality, Amix HCA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.